Sam o sobie
Moją pasją jest podróżowanie i fotografowanie. Ten serwis powstał z potrzeby i chęci dzielenia się doświadczeniem, tym co widziałem i co poznałem.
 
Bardzo ważni są dla mnie ludzie, którzy inspirowali, pomagali, uczyli, wychowywali. To oni rozwinęli we mnie zamiłowanie do podróżowania, fotografowania i miłość do gór; pokazali, że możliwe jest realizowanie marzeń. Wciąż czerpię z tych inspiracji.
 
W podróży - podobnie - najważniejsze są dla mnie spotkania z ludźmi. Nie da się poznać kraju, nie poznając jego mieszkańców. Nie da się poznać ludzi danego kraju, jadając w restauracjach, podróżując taksówkami, śpiąc w drogich hotelach. Nie da się poznać innych nie obcując z nimi, nie rozmawiając, nie słuchając ich, i nie opowiadając im szczerze i otwarcie o sobie. Wiedząc to, staram się rozmawiać i poznawać - uchodźców tybetańskich mieszkając z nimi w McLeod Ganj, mieszkańców Ladakhu goszcząc w ich domach podczas samotnych, górskich wędrówek, Kaszmirczyków, podczas długich dyskusji przy herbacie, Irańczyków przesiadując z nimi w parkach, meczetach i herbaciarniach, wreszcie podróżników z całego świata, zapoznawanych w hotelikach, autobusach, w górach, czy po prostu na ulicy.
 
Ważne jest też poznawanie samego siebie. Każda podróż, a w szczególnym chyba stopniu podróż samotna, to również droga do odkrywania siebie: poznawanie i kształtowanie umiejętności radzenia sobie w różnych sytuacjach, przezwyciężania słabości, a także czas na przemyślenia, poukładanie w głowie. Dla mnie, szczególne w tym względzie znaczenie mają samotne, wędrówki górskie. Wędrowałem po Górach Skandynawskich, Himalajach Nepalu, Ladakhu, Karakorum i górach Iranu.
 
Co dalej? - Cóż, kontynuacja.
Podróżowanie ma tę cechę, że uzależnia. Z drugiej strony czas podróży, to czas wielkiej swobody i wolności. Tęsknota za tą wolnością, niezależnością oraz za nieznanym światem czekającym za każdym rogiem, progiem i zakrętem doliny, jest właśnie tym, co obok zwykłej chęci poznawania, uruchamia wyobraźnię i marzenia, każe snuć idee i plany kolejnych wyjazdów.
 
Radek Kucharski